Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 555 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

3 Rozdział

poniedziałek, 27 lutego 2012 19:30

Zerwałam się z łóżka jak szalona. Byłam cała spocona znów ten sen i te piski nie wytrzymam.Jednak dzisiaj to był najgorszy sen jaki kiedykolwiek miałam. Na zegarku była 6.00 i tak nie zasnę więc zeszłam na dół. Zrobiłam sobie kanapki i nalałam soku.Te koszmary kiedy się skończą ? nie wytrzymam z nimi? Zjadłam i poszłam do pokoju. Po chwili zapukała do pokoju Luiza było to dziwne bo ona zawsze spała do południa.
- Cześć kochanie. Jak się spało - zapytała
- Źle znowu koszmar męczy mnie - powiedziałam
-Kochana zapomnij w końcu jutro zaczynamy nowe życie w Londynie. Znalazłam świetną szkołe wysłałam papiery będzie dobrze - pocieszyła mnie
-Tak jasne. Od razu przylecę do Londynu i stanę się jakąś szaloną i poszczeloną dziewczyną już to wiedzę. - Dodałam sarkastycznie
- Eliza wiem że nie będzie łatwo ale z czasem będzie lepiej i lęk sam minie. - przytuliła mnie
-Ale wiesz że nie jestem zbyt otwartwa w nowym miejscu. A tym bardziej w tej sytuacji. Trudo mi będzie zaufać nowym ludzio. - mówiłam
-Będzie dobrze i wszystko będzie lepiej. - mówiła czule siorka
Rozmawiałyśmy jeszcze i poszłyśmy do salonu. Luiza pokazała mi zdjęcie nowej szkoły http://www.lexis.edu.pl/rys_pok/mainhouse.jpg. Była duża wyglądała staro ale bardzo ładnie. Była 9.00 więc poszłyśmy na zakupy. Kupiłyśmy pare ciuchów po 2 bluzy, rurki i dwie bejsbolówki. Po dwu godzinnych zakupach wróciłyśmy do domu. Pomyślałam że dobrze by było już się pakować. Wziełam dwie duże torby i zaczęłam. Znalazłam rzeczy których dawno nie widziałam a zwłaszcza moje zdjęcie z mamą i tatą podczas moich 7 urodzin. Łzy mi napłyneły do oczu przytuliłam zdjęcie do serca i ucałowałam. Schowałam je do portfela bo chciałam żeby zawsze było przy mnie. Minęły dwie godziny była już 15.00 a wylot był za godzine. Pojechałyśmy na lotnisko dałyśmy bagaże na taśmę i i poszłyśmy zająć miejsca. Miałam szczęście że dobrze posługuję się językiem angielskim. Lot trwał 3 godziny ,ale jedzenia nie tknęłam podobno jest ochydne. Wylądowałyśmy w Londynie. Na widko tego miasta aż łzy mi naleciały lecz tym razem szczęścia. Poszłyśmy do takówki która zawizła nas do naszej dzielnicy. Przez szybę auta to miasto było piękne. Wysiadłyśmy koło jakiegoś budynku był piękny i zadbany http://x.garnek.pl/ga9143/8147234f1c6670a6099135a3/zielone_dzielnice_londynu.jpg.
-Witaj nowy domu - powiedziałam do siebie
W środku było jeszcze piękniej moja siostra się postarała. Mieszkanie było boskie http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTfYPBJzOXtBrGMKfu7c7bElrFdD7ER7KakgdIxnVCl_bjbtswXqhtU0BHXWA.
Poszłam od razu do pokoju był duży i cały dla mnie cieszyłam się po raz pierwszy się cieszyłam czułam że naprawde dużo się teraz zmieni. Mój pokój http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ5130p8SF_9DCrO1qYdn8wN_6ZiGhAF_hE68ZWYJbSCGsod5adSEZ_xiWm
Położyłam się na łóżko nie chciało mi się rozpakowywać więc weszłam szybko na fejsa. Zauwałyłam z 20 nie miłych wiadomości od Nikoli i Natali typu "Ty szmato myślisz że jak jesteś w Londynie to bedziesz fajna gówno prawda" albo "Ty suko wypie*dalaj z Anglii to nie miejsce dla takich oferm". Zrobiło mi się bardzo smutno bo wiedziałam że chociaż jestem w UK to i tak one mi żyć nie dadzą. Jestem bardzo wrażliwą dziewczyną przez co zaczęły mi lecieć łzy. Postanowiłam się tym nie przejmować więc zaczęłam się rozpakowywać. 
-Eliza chodź przedstawie ci naszego nowego sąsiada- powiedziała Luiza
Zeszłam na dół a moim oczom ukazał się przystojny chłopak o czarnych włosach i brązowych oczach. Skądś go poznawałam ale nie wiedziałam skąd.
-Chyba chciałaś powiedzieć nowego PPRZYSTOJNEGO sąsiada - zaśmiał się chłopak - Jestem Zayn miło mi cię poznać a ty jesteś ? -zaptytał.
-Jestem Eliza również mi miło - hmm Zayn, Zayn skądś mi to mówi ale nie przypominałam sobie ,po chwili mi coś było świtać.
- Czekaj ty jesteś Zayn z tego zespołu - mówiłam pukając się w czoło. Chłopak się uśmichnął i dodał.
-Tak jestem Zayn  z One Direction. - uśmiechnął się promiennie

Zauwżyłam że moja siostra z fascynacją patrzyła się na Malika. Chyba się jej spodobał. Pomyślałam. 
- Tak. Zayn był tak miły że powiedział że nam pomoże wszystko ogarnąć - powiedziała
-To fajnie. Idę na górę właśnie się rozpakowuje - powiedziałam
-O to ci pomogę - powiedział Zayn
Poszliśmy do pokoju zaczął od ropakowywani moich książek. Krępowałam się bo jesteś nieśmiała co do chłopaków. 

- Czemu się tak krępujesz boisz się mnie ? - uśmiechnął się znowu

-Nie poprostu trudno jest mi się otworzyć przed kimś nowym - dodałam

-Czemu wogule wyjechałyście z Polski ? - zapytał się nagle.

W tej chwili się zaciełam nie chciałam nikomu mówić o przeszłośc, o moich problemach.

- To prywatne problemy - uśmichnęłam się sztucznie

- A twoi rodzice co z nimi ? 

-Moi rodzice nie żyją - powiedziałam w smutkiem w oczach.

-Przepraszam nie wiedziałem- poklepał mnie  po ramieniu

-Spoko nie wiedziałeś - uspokoiłam go

Po wypakowaniu zeszliśmy na dół w kuchni było już wszystko zrobione.

-No Luiza postarałaś się - powiedziałam.

-OK to teraz ja kradnę Malika i on teraz ma mi pomóc - zaśmiała się  - Eliza poszłabyś do sklepu zrobić zakupy. 

-Tak oczywiście - przytaknęłam

- Ej tylko zajdź jeszcze so warzywniaka po marchewki - dodała

- Spoko chyba że zjem po drodze- uśmiechnęłam się

-Uważaj żeby Louisa nie napotkać - zaśmiał się Zayn

- Chyba jakiegoś królika żeby na mnie nie napadł - dodałam

-Nie znasz Louisa on jest gorszy niż króliki - uśmiechnął się 

*Oczami Zayna

Dziewczyny są naprawdę fajne będę miał sympatyczne sąsiadki. Jednak Eliza jest tajemnicza i skryta co od razu zauważyłem. Może czegoś się dowiem od Luizy.

-Zauważyłem że Eliza jest jakaś bojaźliwa o co chodzi ? zapytalem się

-Wiesz nie wiem czy mogę powiedzieć o prywatnych problemach Elizy. Jest skryta trudno się otwiera na nowe znajomości trudno jej komukolwiek zaufać po tym co przeszła w Polsce. - mówiła ze smutkiem

-To przez te problemy wyjechałyście prawda- dodałem

Ona nic nie powiedziała tylko przytaknęła. Obie były bardzo tajemnicze. (Co troche w nich pociągało)


Szłam szukając marchewek w końcu znalazłam je koło jabłek. Wzięłam pięć, wszystko z listy zakupiłam więc postanowiłam wracać. Po 15 minutowej wyprawie autobusowej wysiadłam nagle ktos mnie nie chcący potknął i upadłam wysypując całą zawartość reklamówki.

-Idioto uważaj jak leziesz- powiedziałam wkurzona.

Chłopak uklęknął przedemną ujżałam burzę brązowych loków i zielone oczy.

----------------------

Mam nadzieje że wam się spodoba licze na komentarze


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (32) | dodaj komentarz

2 rozdział

piątek, 24 lutego 2012 20:01

Obudziłam się po dwóch dniach. Przy moim łózku byli lekarze i  Luiza cała we łzach. Rzuciła się na mnie ściskając.

-Kochanie jak dobrze że żyjesz tak bardzo się o ciebie bałam - mówiła siostra

-Ja ja prze-przepraszam - jąkałam się - ale ja już nie wytrzymam dalej nie chce mi się żyć. - mówiłam płacząc razem z Luzią.

Szczerze to mnie aż znowu coś skręcało jak pomyślę że znowu to samo te nie przespane noce, Natalia i Nikola wolałam umrzeć może tam bym zaznała spokoju.

-Eliza już od miesiąca chciałam coś powiedzieć ale nie wiedziałam kiedy. Ostatnio kupiłam nowe mieszkanie w Londynie i sądzę że mogłybyśmy się tam przeprowadzić. Znalazłybyśmy sobie nową szkołe ja bym poszukała pracy. Mogło by to zmienić nasze życie,zaczęłybyśmy wszystko na nowo.- mówiła Luiza

-Naprawdę chcesz żebyśmy się przeprowdziły boże tak się cieszę. Może w końcu wszystko się ułozy bo narazie wszystko jest do dupy.- westchnęłam

-Ok. To ja jak najszybciej kupię bilety. Poszukam nowe liceum będzie dobrze. - poklepała mnie po ramieniu

-Kocham cię siostro! - powiedziałam i pocałowałam ją w policzek

*2 dni później

Wyszłam już ze szpitala tak się ciesze się że to wszystko się skończy jednak boje się. Położyłam się na łóżku.

Musiałam się udać w jeszcze jedno miejsce. Wyszłam z domu i pokierowałam się w kierunku cmentarza. Przy jednych z sklepów zauważyłam Nikole  i Natalie od razu do mnie podeszły co mnie wkurzyło bo wiedziałam że nie będzie miło.

-Oj co się stało znowu się ciełaś co ty "emo".- zapytała się sarkastycznie Nikola

-Niki daj spokój bo znowu się potnie - zaśmiała się druga

-Możecie dać mi spokój !!- krzyknęłam.

Na co one tylko parskły śmiechem. Nagle zadzwoniła moja komórka z dzwonkiem One Direction "One Thing". 

- Co ty ich naprawdę lubisz? i sądzisz że się takim "szurem" zainteresują proszę cię aż mi ciebie żal. - powiedziała Natalia

-To moja sprawa czy ich lubię - dodałam

- To co kiedy będziesz w budzie - zapytala się Nikola

-W sumie to nie wiem czy wg będę bo się wyprowadzam do Londynu- powiedziałam.

Na tą wiadomość dziewczynom opadły szczęki ,odeszłam i poszłam na cmentarz. 

Grób rodziców był cały w kwiaty i paliło się pełno zniczy ,a na nagrobku widniały imiona rodziców "Ewa Essel " i "Marcin Essel" aż mi się słabo robiło na widok tego. Usiadłam na ławeczce i zaczęłam opowiadać co mi się ostatnio przytrafiło i o Londynie. Może to dziwne ale zawsze jak miałam problem przychodziłam i żaliłam się. Zawsze było mi lżej na duszy. Spojrzałam w niebo i lekki wiatr pokierowała na mnie liście. Patrzyłam do góry i myślałam "Boje się, boje się że będzie tak samo że nic się nie zmieni".  Wstałam i poszłam do domu. 

-OO  Eliza jesteś dlaczego nie odebrałaś telefonu?- mówiła wkurzona

-Przepraszam miałam wyłączony ,byłam na cmentarzu. - powiedziałam uspakajając ją

-Ok miejsza z tym jutro o 16.00 mamy wylot do Londynu - powiedziała - wiesz chcę jak najszybciej ten smutny etap w życiu zakńczyć.

Poszłam na górę i postanowiłam się zrelaksować. Weszłam do wody jednak myślę ciągle o Londynie. To że tam jadę to się cieszę że może będzie lepiej. Jednak trudno mi tam będzie wszystko poukładać od razu nie zmienię się w jakąś przebojową  i odważną dziewczynę. Małymi krokami spróbuje zacząć wszystko od nowa.

Wyszłam z wanny i położyłam się do łóżka była 17.00 włączyłam MTV po godzinie zeszłam na dół na kolacje zjadłam do końca wieczoru gadałam z Luizą o 23.00 poszłam spać.

PS. Hmm nudny ale się postaram o lepszy. Komentujcie


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (37) | dodaj komentarz

1 Rozdział

czwartek, 23 lutego 2012 18:28

Minęły dwa lata a ja nadal słyszę strzał, wrzaski rodziców i płacz. Wogule nie daje mi to spokoju śni mi się to co noc. Czy w końcu zaznam spokoju.  W tym czasie obudził mnie budzik.

-Znowu do tej cholrnej szkoły - powiedziałam do siebie

Poszłam się ubrać, umyc i zeszłam na śniadanie. W kuchni czekała na mnie moja kochana siostra Luiza tylko ona mi została. 

- O której wracasz ?-zapytała mnie

- Około trzeciej a co? - odpowiedziałam

-Nic tak się pytam może pojdziemy dziś do kina 

- nie mam ochoty

-No weź musisz się wkońcu wyrwać

- Niech ci będzie

Podczas śniadania byłam smutna ciągle męczył mnie ten sen

-Hej żyjesz ?

-Co tak ale o co chodzi ?

-Pytałam się na co idziemy

- Sory Luiza ale jestem jakaś rozdrażniona

-Zauważyłam Eliza znowu sen? Kochanie musisz o tym zapomnieć wiedz że rodzice są z nami i patrzą na nas ? Nie chcieli by byś była taka przybita 

- Wiem ale to mi żyć nie daje - powiedziałam prawie płacząc

- I co znowu się potniesz ?- zapytała mnie

Na te słowa schowałam głowę w dłoniach. Dobra chodź bo się spóźnisz. 

Wyszłam z domu i poszłam do szkoły. Włączyłam mp3 Nickelback "Someday" . Doszłam do szkoły pierwsza lekcja chemia minęła jakoś szybko. Na korytarzu gadały Natalia i Nikola nie nawidziałam ich takie typowe lalunie. Gadały o Bieberze i One Direction. Słyszłam coś o One Direction sądzę że mają całkiem fajne piosenki. Podeszłam do nich a one popatrzyły na mnie  jak na jakiegoś ducha

- O czym gadacie ? -zapytałam

- O patrz nasza dziwaczka umi mówić - powiedziała Natalia

- O One Direction a takie ciemniaki nawet nie wiedzą kto to ?-zasmiały się.

Jak ja ich nie znoszę za co mnie tak nienawidzą.

-W sumie znam ich piosenki są spoko - powiedziałam 

-Tak ale takie "coś" to oni nawet nie zauważ - powiedziała Nikola i popchnęła mnie na schody. Niestety jestem taką niezdarą że oczywiście spadłam ze schodów. Wszyscy się śmieli nie wytrzymałam i wybiegłam ze szkoły. Pobiegłam wprost do domu. Usiadłam przy drzwiach i zaczęłam płakać

-Dlaczego ja? Dlaczego mnie to spotyka? Czy one nie wiedzą przez co ja przechodzę? Nie sypiam nocami. Ciągle się czegoś boję.- mówiłam do siebie płacząc - Mam tego dość to i tak się nigdy nie skączy-  mówiłam dalej

Pobiegłam do łazienki. Popatrzyłam na siebie w lustro. Byłam cała rozmazana od łez. Do głowy znowu przyszły mi te wszystkie wizwiska i do tego te krzyki oraz płacz. Muszę z tym skończyć raz na zawsze. Wzięłam do ręki jakieś tabletki i połknełam je ,popiłam wodą. Po chwili zaczęło mi się kręcić w głowie i robiły się mroki przed oczami w końcu straciłam przytomność-.

PS. 

Wiem że trochę słabe ale postaram się o lepsze rozdziały.  Proszę o kometarze


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (33) | dodaj komentarz

Postacie

czwartek, 23 lutego 2012 17:39

Eliza Essel (16 l.)

Mieszka w Łodzi wraz siostrą. Dwa lata temu była świtkiem śmierci obojga rodziców przez co jeszcze nie może się otrząsnąć. Jej siostra jest jedyną przyjaciółką w szkole uważana jest za samotniczke i dziwaczke. Jednak nie wszyscy wiedzą co ją spotkało. Ma za sobą jedną próbę samobójczą. Przeprowadza się z siostrą do Londynu. Czy tam zazna spokoju? Czy ktoś jej pomoże się otrząsnąć i od nowa ułożyć życie ?

 

Luiza Essel (18 l.)

Siostra Elizy ma 18 lat. Po problemach w Polsce postanawia przeprowadzić się do Londynu wraz z siostrą. Pomaga jej i kocha ją nad życie. Nigdy się nie kłucą. Znajduje pracę jako kelnerka szuka szczęśliwej miłości.

 

One Direction


Harry (18 l.), Louis (20 l.), Zayn (19 l.), Niall (18 l.) i Liam (18 l.) Brytyjsko-Irlandzki zespół. Zabawni, utalentowani i przebojowi chłopacy. Poznają Elize i Luize. Czy zmienią ich życie na lepsze ? 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (27) | dodaj komentarz

środa, 26 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  5 280  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Archiwum

O moim bloogu

Witam w moim nowym blogu z opowiadaniami z One Direction.

Głosuj na bloog

Średnia ocen: 4.2
Oddano głosów: 10

Wróć do głosowania

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 5280

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Film